Wpisy z tagiem: buractwo
poniedziałek, 12 września 2011
Prawicowe pieski szczekają
W Internecie istnieje znacząca nadreprezentacja małych, szczekających, prawicowych piesków. Od rana siada taki przed kompem (widać nie ma nic innego do roboty - kiedy inni idą do prac i szkół), czyta sobie artykuły na Gazecie, na Wyborczej, na Polityce i nawet na neutralnych stronach Radiowej Dwójki! - po to tylko by komentować. Mi się artykułów z czasopism typu "fronda" etc nawet nie chce czytać - ale widać oni, Rycerze Prawdy - czytajo wroga i komentujo, żebyśmy przypadkiem nie ulegli lewackiej propagandzie. Dzięki temu większość artykułów zakończona jest informacjami bez sensu, najczęściej poza kontekstem artykułu (którego pewnie nawet nie chce im się dobrze przeczytać) o komunistach, Żydach, pedałach, socjalistach, antychrystach i zawsze - o Michniku spiskowcu. Cóż rzec, psy szczekają, a karawana jedzie dalej.
piątek, 09 września 2011
niePolki
Dzisiaj kolega przechwalał się: Rozmawiałem z Aśką. Powiedziała, że jest feministką. Niosła jakieś kartony, to jej nie otworzyłem. Jak jest taka feministka, to niech se sama otwiera. Jednym słowem: Każdej pomogę, ale feministce nie, skoro jest taka mądra. Polskie feministki to dla szarych mas z autobusu czarownice z Łysej Góry. Dwa najgorsze scenariusze dla każdej kobiety to zostać wyzwaną (!) od feministki albo nieopatrznie przyznać się do feministycznych poglądów. Problem polega na tym, że feminizm w Polsce nie jest zbiorem poglądów takich jak lewicowe, prawicowe itd. tylko jest uważany za wrodzoną ułomność. Feministka, razem z gejem, murzynem i Żydem to parchaci wrogowie nr jeden Prawdziwych Polaków. Żydem, murzynem i gejem człowiek się rodzi. Feministką/ tą człowiek się staje. Szczególnie gdy codziennie musi słuchać takich męskich przechwałek. |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
|